Showing posts with label pierniczki. Show all posts
Showing posts with label pierniczki. Show all posts

30/11/2015

FABRYKA PIERNIKA / FÁBRICA DE BIZCOCHO Y GALLETAS DE JENGIBRE


Poczęstowano Was kiedyś smakowicie wyglądającymi pierniczkami twardymi jak kamień? A może sami podjęliście się upieczenia tych świątecznych ciasteczek, ale można było ukruszyć sobie na nich ząb? W tym roku możecie zachwycić samych siebie, rodzinę i znajomych pysznymi pierniczkami, którymi będziecie zajadać się do połowy stycznia (lub do wyczerpania zapasów :) ). Moja mama piecze świąteczny piernik i małe pierniczki od 30 lat, w moim towarzystwie nieco krócej. Co roku goście zajadają się nimi i zachodzą w głowę w czym tkwi sekret ich receptury. Przepis na duży piernik pochodzi z książki kucharskiej W staropolskiej kuchni i przy polskim stole. Jest na bazie naturalnego miodu i korzennych przypraw. Dawno, dawno temu, mama wymyśliła, że z połowy ciasta na piernik będzie robić małe ciasteczka. I tak, raz w roku nasza kuchnia zamienia się w fabrykę piernika.
Za przygotowanie ciasta piernikowego zabieramy się na przełomie listopada i grudnia, ponieważ masa powinna leżakować w chłodnym miejscu przez co najmniej dwa (najlepiej trzy) tygodnie, a pieczenie odbywać się będzie kilka dni przed Świętami. Dlatego jutro biegnijcie po składniki i zakasujcie rękawy! Naprawdę warto!
Dzisiaj przedstawiam Wam krok pierwszy, czyli przygotowanie masy.

Os han ofrecido alguna vez unas galletas de jengibre, con muy buena pinta, pero duras como una piedra? O tal vez vosotros mismos os habéis propuesto hacer estas galletas navideñas, pero corría peligro de despicarse una muela al comerlas? Este año podéis entusiasmar a vosotros mismos y a vuestros amigos y familiares, con unas galletas deliciosas, las que iréis devorando hasta mediados de enero (o hasta que se agoten las existencias :) ). Mi madre lleva 30 años preparando el bizcocho y las galletas de jengibre, en mi compañía un poco menos tiempo. Cada año los invitados se los comen con apetito y se preguntan, ¿cúal es el secreto de la receta? La receta para el bizcocho viene de un libro de cocina W staropolskiej kuchni i przy polskim stole [En la antigua cocina tradicional polaca y en la mesa polaca]. Se hace a base de miel natural y especias aromáticas como canela, jengibre, clavos y cardamomo. Hace muchos años, a mi madre se le ocurrió hacer el bizcocho solo de la mitad de la masa y  aprovechar la otra mitad para la preparación de las galletas. A partir de entonces, una vez al año nuestra cocina se convierte en una fábrica de galletas navideñas.   
Nos ponemos a preparar la masa ya a finales de noviembre y principios de diciembre, porque tiene que permanecer en un sitio fresco durante al menos dos (mejor 3) semanas para que madure y la podamos hornear unos días antes de Navidad. Por lo cual, mañana corred a comprar los ingredientes y poned las manos a la obra! Vale mucho la pena!
Hoy os presento el primer paso, es decir la preparación de la masa.